W temacie posłużyłam się terminem – „luka”, jednocześnie stawiając to pod znakiem zapytania, gdyż zdaję sobie sprawę z tego, iż Czytelnicy mogą mieć inne zdanie aniżeli tu zaprezentowane przeze mnie. Wg mnie co najwyżej można mówić o niedopowiedzeniach, ale i je można podzielić na dwa rodzaje. Pierwszy rodzaj to ten, przy którym wyjaśnienia dla wspomnianych […]
Czytaj więcej...